niedziela, 13 października 2013

# 1. Imagin o Harrym cz. 1

Czasem trudno być gwiazdą... Trudno czytać o sobie te wszystkie plotki, przeciskać się między tłumami fanów... Ale to właśnie ja dostałam tą wielką szansę od życia, szansę, która zdarza się raz na milion. Ciągle tylko koncerty, wywiady, gale... Mało czasu dla siebie i dla przyjaciół... Ale zaraz... Czy ja w ogóle mam przyjaciół? Sama nie wiem. Czasem wydaje się, że to tylko zwykli znajomi. Bo przecież przyjaciel jest ciągle wierny, pociesza, pomaga... nie liczy się dla niego sława i pieniądze.
Ostatnio dużo czasu spędzałam z chłopakami z "The Wanted". Wydawało mi się, że jesteśmy na prawdę dobrymi przyjaciółmi. Szczególnie ja i Nathan. Spotykaliśmy się prawie codziennie. Jednak nie byliśmy razem. Może to dlatego, że bałam się następnego związku? Bałam się, że znów zostanę zraniona tak jak poprzednio? Za każdym razem, gdy widziałam się z Nathanem w mojej głowie pojawiała się ta obawa... Nie mogłam zapomnieć ostatniego związku. Przecież byliśmy tacy szczęśliwi... kochaliśmy się... bynajmniej ja go kochałam. Kogo? Stylesa. Harry'ego Stylesa. Byliśmy szczęśliwi dopóki... dopóki mnie nie zdradził.
Nadchodziły wakacje. W tym roku wszystkie sławne osobowości miały spotkać się na obozie muzycznym. Cieszyłam się, że wreszcie odpocznę.
-spakowana? - zapytał jak zawsze uśmiechnięty Nathan.
-tak! Chyba tak...! - wykrzyczałam ciągnąc za sobą trzy walizki. Chłopak widząc mnie podbiegł i odebrał ode mnie bagaże.
-zdajesz sobie sprawę, że będziemy tam tylko tydzień?
-zabrałam tylko najpotrzebniejsze rzeczy...! - dałam mu przelotnego całusa w policzek i wsiadłam do samochodu.
Pojechaliśmy po resztę chłopaków. Wszyscy wybiegli z domu, żeby się ze mną przywitać. Wszyscy tylko nie Max... Z jednej strony wydawało się, że go podniecam, ale z drugiej jakby mnie nienawidził. Nie wiem dlaczego...
Za nim wszystko było spakowane i wyruszyliśmy w podróż minęła godzina. Nie powiem, atmosfera w samochodzie była fajna... Chłopcy już po 5 minutach jazdy zaczęli jeść, co wydawało mi się normalne, aż do czasu kiedy wyjęli kanapki z szynką i dżemem... ale mniejsza o to...
Za 2,5 godziny byliśmy na miejscu. Mieliśmy mieszkać w luksusowych domkach letniskowych, w lesie, nad jakimś jeziorkiem. Było tam pięknie... tak spokojnie... cicho.
Niektórzy już przyjechali przed nami.
Oczywiście mieliśmy mieszkać razem, tzn. ja i chłopcy.
Wyszłam przed domek i czekałam na moje walizki. Nagle zobaczyłam 5 znajomych twarzy. Ale to nie byli moi współlokatorzy. To "One Direction". Szli w kierunku domku obok. Na końcu szedł jak zwykle zadufany w sobie Harry.
- o nie... tylko nie to... - powiedziałam szeptem do siebie.
Dlaczego musieli mieć domek akurat obok naszego? Dlaczego właśnie oni? Dlaczego właśnie on?
Nienawidziłam go za to co zrobił. Postanowiłam nigdy mu tego nie wybaczyć, nigdy nie odezwać się do niego nawet słowem...
Z Niallem, Louisem, Liamem i Zaynem nie utrzymywałam prawie kontaktu, ponieważ tam gdzie oni tam też Harry. Jednak byli kiedyś moimi przyjaciółmi i coś z tego zostało.
-Ooo... hej [T.I]!! - wykrzyczał uradowany Niall i podbiegł, by mnie przytulić, co powtórzyła reszta. Tylko Harry odszedł na bok.
Widziałam jak Harry na mnie patrzył...widziałam to poczucie winy. Może on nadal coś do mnie czuł?
-Hej... - odpowiedziałam z wyraźną niechęcią w głosie.
-Dawno się jakoś nie widzieliśmy... Mieszkasz tu? - zapytał Zayn.
-Tak... Sorki, ale musze już iść... - odparłam wskazując na Toma i Nathana ciągnących walizki.
Mina Louisa od razu się zmieniła, podobnie jak reszty... Tak, te dwa boysbandy od zawsze się nienawidziły........

______________________________________________________
HEJ! :) To pierwsza część mojego pierwszego imagina... pewnie jak wszystkie pierwsze części nudna, ale obiecuje, że się rozkręci. Drugi part postaram się dodać dziś wieczorem lub jutro.
PROSZĘ O KOMENTARZE JEŚLI PRZECZYTALIŚCIE - tylko szczere! :) :)










4 komentarze:

  1. Wow :D jak na pierwszy imagin to nieźleee :) Dawaj szybko nexta---->
    Zapraszam do mnie: onedirectionjestjakkokaina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ciesze się, że w ogóle ktoś to czyta...

      Usuń
  2. Omnomno ;D
    Fajny imaginy jak na pierwszy ,;3
    Widzę, że masz potencjał ;)
    Oby tak dalej :*
    Pozdrawiam Bella♥

    zapraszam na:
    http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/
    http://onedirection-bella-liamkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń